Podopieczni (w tym do adopcji)

Czaruś

czarus podopieczni

Historia Czarka i jego przypadłości jest skomplikowana i właściwie do tej pory nie do końca wiadomo co jest przyczyna jego problemów. Czaruś ma kłopoty z trafianiem do kuwety, ale raczej nie są intencjonalne i wiążą się z jego zdrowiem fizycznym. Pierwotnie upatrywano przyczyn w behawiorze (Czaruś źle znosił schronisko, trafił do niego wprost ze swojego domu), później w niedoleczonym zapaleniu pęcherza, w końcu- ze względu na niemal bezwładny ogon- został skierowany do neurologa. Rezonans także nie dał odpowiedzi na pytania o źródło problemu. * * * Na ten moment (koniec września) Czaruś dochodzi do równowagi psychicznej w nowym miejscu przy wyrozumiałej Opiekunce, która daje mu czas i ma dla jego przypadłości ogrom cierpliwości <3 Plan zakłada obserwację powtarzalności zachowań Czarka i oczywiście dalszą diagnostykę. Oby udało mu się pomóc i oby finalnie i Czarek znalazł swoje miejsce na ziemi!!

71179921_2430899956992011_1203154136430804992_o71186963_2430899800325360_4290416005055774720_o

 

 

 

 


Dosia

Dosia jest kolejnym kociakiem z urazem ortopedycznym, który do nas trafił w tym roku 😢 Jest już po pierwszej konsultacji ortopedyczno – chirurgicznej. Stwierdzono uszkodzenie główki kości udowej. Na szczęście lekarz nie potwierdził podejrzewanego urazu miednicy. Najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu Dosia przejdzie operację.
Skarbonka Dosi:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Dosia
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok.39 03-772 Warszawa


Bajtek

bajtek

Bajtuś ma 6 lat i na co dzień jest pogodnym i miziastym kocurkiem, który kocha ludzi, wita się w drzwiach i uwielbia branie na ręce. Jednak czasami jego zachowanie ulega zmianie i kocurek wyznacza jasne granice w relacji z człowiekiem. Bajtek szczególnie nie lubi, jeśli odmawia mu się tego czego on w danej chwili potrzebuje (wejścia na kolana, leżenia obok w łóżku), ma też bardzo dużo energii podczas zabawy.

Bajtek szuka domu, który da mu szansę na pełny powrót do zdrowia, podaruje mu swój czas i uwagę. Potrzebuje kogoś, kto się nad nim pochyli, pokocha i pomoże (razem z behawiorystą) znaleźć przyczynę jego nietypowych zachowań.

Dom tymczasowy może liczyć na naszą pomoc w sfinansowaniu kosztów diagnozy i leczenia.

W razie chęci podarowania domu tymczasowego dla Bajtka prosimy o kontakt przez fanpage: Grupa Pomocy Kotom MRAU lub numer tel. 786 818 484.

62255084_2229924870422855_885308921391087616_o 67062655_2312474332167908_5884756583145013248_o 67154732_2312474118834596_8842474971037958144_o


Charlie i Lola

Obecnie mają rok, są zdrowe, zaszczepione, wykastrowane/wysterylizowane oraz zaczipowane. Oczywiście bezbłędnie trafiają do kuwety, a swoją obecnością gwarantują gigantyczną porcję miłości, masę rozrywki i brak nudy 
Dzieciaki uwielbiają wietrzyć futra, więc szukają domu z osiatkowanym balkonem i zabezpieczonymi oknami. Tylko Warszawa i okolice.

Kontakt w sprawie adopcji: Ewa 698 384 505

29060919_1637782496303765_312836428143480483_o

 

 

 

 


Frycio

frycio

Frycio ma zaledwie rok i trafił do schroniska poraniony, z dwoma złamanymi łapkami, śrutami w nóżce i w okolicy łopatki, zapaleniem pęcherza, kocim katarem i urazem oczka… :/ Obecnie musimy wyleczyć wszystkie stany zapalne, by Frycio mógł zostać poddany operacji zwichniętego stawu biodrowego. Po wczorajszej wizycie u okulisty wiemy też, że ze względu na dawny uraz kocurek będzie spoglądał na świat tylko jednym oczkiem. Bez względu na wszystkie nieszczęścia, które go spotkały, Frycio już w schronisku pokazał nam swój absolutnie fantastyczny charakter – kocurek lgnie do ludzi, pięknie mruczy, nieustannie domaga się mizianek, uwielbia też jeść. ^_^

Skarbonka Frycia:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Frycio
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok.39 03-772 Warszawa

Kontakt w sprawie adopcji: Magda 513 898 530


Aster

aster

Aster trafiła do domu tymczasowego z kocim katarem, zapchlona i zarobaczona. Leczenie jest już w pełni i jej stan znacznie się poprawił. Na razie przebywa jeszcze w izolacji, ale już niedługo będzie mogła brykać z Dalią. Panienki będą, po pełnym wyzdrowieniu i socjalizacji z innymi kotami, szukać wspólnego domku.

Skarbonka Aster:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Aster
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok.39 03-772 Warszaw

Kontakt w sprawie adopcji: Ewa 698 384 505

aster3  67971169_2349054938509847_474330136561319936_o 68737602_2349054795176528_884340161452703744_o


Dalia

Dalia jest już po konsultacji u okulisty i chociaż nie uda się uratować widzenia w lewym oku (doszło już do perforacji rógówki) to robimy wszystko żeby nie trzeba było usuwać go chirurgicznie.

Skarbonka Dalii:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Dalia
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok.39 03-772 Warszawa

Kontakt w sprawie adopcji: Ewa 698 384 505

67195944_2301112946637380_9205671849562734592_o 67880818_2349054805176527_4356368728284200960_o68749360_2349054818509859_5776993366902308864_o

 

 

 

 


Mruczek

Mruczek ma około 5 miesięcy i trafił do schroniska z raną łapki, która wskazuje na pogryzienie. 🙁
Nóżka mocno spuchła i nawet opuszki w łapkach straciły kolor, a Mruczek leżał bez siły i apetytu. Szczęśliwie kocurek zaczął powoli wychodzić na prostą, a z nieba spadł nam dom, chętny go przygarnąć. I tak oto Mruczek stał się naszym podopiecznym. <3
Mimo bladego jeszcze noska i fatalnie wyglądającej rany, Mruczek jest aktywny i chętny do mizianek (imię nieprzypadkowe, choć robocze :-)). Dziś czekają go badania krwi i konsultacja u specjalisty, który zaleci najlepszy sposób zabezpieczenia łapki przed zakażeniem.

Tym samym otwieramy skarbonkę dla Mruczka. Będziemy Wam wdzięczne za pomoc w pokryciu kosztów jego leczenia.
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Mruczek
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

W sprawie adopcji prosimy o kontakt z Olą pod numerem 786 818 484

78223691_2827250780661149_6959037210792296448_n


Lentil

Lentil trafił pod opiekę fundacji jako kocurek ortopedyczny. Długi czas spędzony w schronisku, operacje i liczne badania weterynaryjne to dla jednego kocurka zdecydowanie za dużo. Mimo wszystko Lentil to niesamowicie pozytywny kot, który (pomimo wielu przykrych doświadczeń), nie traci pogody ducha! Lentil trafił do domu tymczasowego ze stabilizatorem zewnętrznym. Musiał uzbroić się w cierpliwość i przeczekać w klatce do momentu poprawienia się stanu operowanej łapki. Chłopak dzielnie zniósł ten czas i ma się świetnie. 😉

Kontakt w sprawie adopcji: Magda 513 898 530


Freja

freja

Tym razem do domu tymczasowego trafiła Freja.  Ma 10 tygodni i waży 750 gramów. W schronisku przestała jeść i stawiała silny opór przy karmieniu strzykawką. Do domu tymczasowego trafiła odwodniona, z silną biegunką i kocim katarem. Jako wyprawkę dostała kroplówkę oraz duże opakowanie Digestive Support. Póki co, koteczka ma mało chęci do zabawy, mamy nadzieję, że wkrótce się to zmieni. 🙂


Kluska

kluska

Po ostatnich konsultacjach ortopedycznej i neurologicznej potwierdziło się, że nerwy odpowiedzialne za wypróżnianie nie funkcjonują prawidłowo 😞 Uszkodzone są nerwy wypieraczy (w mniejszym stopniu) oraz zwieraczy (w wiekszym stopniu), co powoduje, że koteczka potrzebuje pomocy przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych – wyciskania i masowania brzuszka. Lekarz daje kotce jakieś, choć niestety niewielkie 😞 szanse na poprawę, przynajmniej w części wypieraczy. Oznacza to, że kotka ma szanse na samodzielne wypróżnianie, choć kotem pieluszkowym raczej pozostanie… Dom tymczasowy, w którym znajdowała się Kluska, nie mogąc podołać opiece nad tak problematycznym kotem, zwrócił się o pomoc do doświadczonej opiekunki, również w zakresie kotów pieluszkowych i tak Kluska trafiła do Azyl u Hani <3
Na fp Hani znajdziecie najnowsze informacje o adaptacji i stanie zdrowotnym małej.

Nadal jako grupa będziemy częściowo partycypować finansowo w opiece nad Kluską. Gdybyście mieli ochotę wrzucić grosik do skarbonki u nas na pokrycie dotychczasowego leczenia zapraszamy.Zachęcamy też do wspierania Kluski bezpośrednio w Azylu u Hani.

Skarbonka Kluski:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Kluska
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva


Marwin

marwin

Po wnikliwym zbadaniu łapki Avocato w narkozie chirurg odstąpił od zabiegu. Pojawił się zrost między złamaną główką kości, a trzonem, który pozwala Avocato na normalne funkcjonowanie i zabezpiecza skórę przed przebiciem. Kot porusza się – znalazł sposób na używanie łapki. W tej sytuacji operacja mogłaby raczej zaszkodzić niż pomóc. Avocato pozostaje doleczyć katar i można uznać go za, na swój sposób, zdrowego kota. Avokato (Marwin) ma złamaną kość udową, która przemieściła się i uciska na skórę. Mamy nadzieję, że łapkę uda się uratować, bo złamanie jest paskudne. Avocato oczekuje na zabieg ortopedyczny.

Skarbonka Avocato:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Avokato


Fasolka

fasolka

Kocinka nie ma łatwego startu w życiu – ma problemy z oddychaniem i apetytem, jest wychudzona, słaba i bardzo zarobaczona, a koci katar agresywnie zaatakował jej oczka, w których pojawiły się już zrosty. 🙁 W ruch poszedł cały arsenał leków: antybiotyk, leki przeciwbólowe, preparaty wzmacniające odporność, kroplówki i nebulizacja. Trzymajcie kciuki! Będziemy Wam bardzo wdzięczne za wsparcie kosztów leczenia Fasolki.
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Fasolka
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16/39 03-772 Warszawa


 Fela

Nasza podopieczna – Fela – to dwumiesięczne kociątko, które trafiło do naszego dt w fatalnym stanie. 🙁 Fela ma zrośnięte powieki, ropne wypływy z oczek i noska, nadżerki w pyszczku i wszy. Nie wiemy jeszcze czy oczka uda się uratować, niestety pierwsze opinie nie rokują dobrze… Trzymajcie kciuki! Przed Felą długa droga do zdrowia. 🙁 Bardzo prosimy o wsparcie skarbonki:

Skarbonka Feli:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Fela
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok.39 03-772 Warszawa


Misza

misza

Nasz nowy podopieczy to 15-letni Misza. Do tej pory był wolnożyjącym kotem, który był pod opieką karmicielki, ale jego stan się pogorszył. Zaczął mieć problemy w wypróżnianiem, a jego wyniki krwi są bardzo słabe. Na razie nie wiemy co jest tego powodem i zaczynamy diagnostykę. W schronisku przyczepił się do niego też koci katar, mimo tego pozostaje bardzo otwartym i proludzkim kotem, który prosi się o mizianie. Update 06.02. Misza czuje się coraz lepiej. Je samodzielnie, odblokował się jeżeli chodzi o wypróżnianie. Bardzo grzecznie zachowuje się podczas kroplówek i zabiegów. Trochę jeszcze niepewnie się czuje w domu, ale dla kota wolnożyjącego wymaga to czasu. Na RTG wyszło, że ma złamany ogon, będący prawdopodobnie wynikiem agresywnego pociągnięcia. Jak już wyprowadzimy go z infekcji to będziemy patrzeć co jeszcze kryje się za słabymi wynikami naszego 15-letniego kocura. Na razie kontynuujemy antybiotyk i kroplówki i pomagamy Miszy odnaleźć się w rzeczywistości domowej.

Skarbonka Miszy:
Numer konta: 93 2030 0045 1110 0000 0255 7970
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Misza
FMRnRZ – Viva! ul. Kawęczyńska 16/39 03-772 Warszawa


Figotka

Ponad 10 miesięcy temu naszej nowotworowej Figotce rokowano maksymalnie 2 miesiące życia, tymczasem koteczka jest nadal z nami, szczęśliwa, chętna do zabawy i jedzenia.
Ostatnimi dniami u Figotki zaczęły pojawiać się niepokojące objawy neurologiczne, jednak szczęśliwie nie mające do tej pory większego wpływu na jej komfort. Mamy nadzieję, że jej dobre samopoczucie utrzyma się jak najdłużej i ponownie zdążymy zapomnieć, że jest chorym kotkiem.


 Istvan – do adopcji z Latte

Istvan, do niedawna Istvan 242/15, od 6 sierpnia już tylko Istvan. Kolejny emeryt pod opieką GPK Mrau. Kawaler 10+. Istvan przez ponad miesiąc dawał sobie bardzo dobrze radę w schronisku, od początku dzięki wspaniałemu charakterowi oraz uroczej aparycji stając się naszym ulubieńcem. Mimo ewidentnych zalet Istvan nie doczekał się w „normalnym” trybie na nowy dom, który by go bezwarunkowo pokochał. Z czasem natomiast osłabł, upały na pewno miały w tym swój udział, schudł, stracił humor, pod koniec prawie nie miał już siły chodzić. Mieliśmy jeszcze nadzieję, że się podniesie, ale niestety ostatecznie trzeba go zabrać ze schroniska. Trafił do wolontariuszki Mirandy.
Pierwsza wizyta u weterynarza poza schroniskiem wykazała: Gorączkę 40 stopni, odwodnienie, powiększone węzły chlonne i zaglucenie po oskrzela. Waga 2300 – malutko jak na takiego dużego kota. Istvan dostał dwa antybiotyki plus wzmacniacze i witaminy. I tak przez następne dni. Nie pomaga fakt, że Istvan nie ma apetytu, a zęby, lub raczej to co z nich zostało, wymagają pilnej interwencji.
Trzymajcie mocno kciuki za Istvana, bo to jeszcze nie pora na niego…

 

Latte – do adopcji z Istvanem

Około 8 letni kocurek. Zabrany ze schroniska tuż po kwarantannie po 6 dobie niejedzenia. Kot w ewidentnej depresji oraz z nadżerkami w pyszczku. W domu od razu odżył oraz nawet zaczął troszkę jeść.
Podejrzewamy, że Latte jest kotem z pseudohodowlii. Ma bardzo duże problemy behawioralne, boi się panicznie nowych ludzi, dźwięków.