Podopieczni (w tym do adopcji)

Fela

Nasza Fela rozpoczyna poszukiwania domu!

Koteczka została znaleziona na działkach w bardzo ciężkim stanie, miała wtedy zaledwie 2 miesiące. Koci katar zaatakował jej oczka i nosek – w trybie pilnym, prosto ze schroniska, trafiła do naszego domu tymczasowego.
Fela jest już zdrowa – to prawdziwy wulkan energii, ma fantastyczny, radosny charakter. ^_^ Mimo utraty wzroku jest bardzo odważna i wszędzie jej pełno. Szuka odpowiedzialnego domu, koniecznie z zabezpieczonymi oknami/balkonem i drugim zwierzakiem (Fela kocha wszystkich i wszystko, bez względu na gatunek ).

Koteczka mieszka w Warszawie, jest wykastrowana, zaczipowana i odrobaczona, testy ujemne.
W sprawie adopcji Feli prosimy o kontakt przez fanpage lub pod numerem telefonu: 501 301 936

p.s. Zdjęcie Feli wykonało Ministerstwo Fotografii. Dziękujemy.

84438178_2707109336037737_1542554765831962624_ofela

 

 

 

 


Bajtek

bajtek

Bajtuś ma 6 lat i na co dzień jest pogodnym i miziastym kocurkiem, który kocha ludzi, wita się w drzwiach i uwielbia branie na ręce. Jednak czasami jego zachowanie ulega zmianie i kocurek wyznacza jasne granice w relacji z człowiekiem. Bajtek szczególnie nie lubi, jeśli odmawia mu się tego czego on w danej chwili potrzebuje (wejścia na kolana, leżenia obok w łóżku), ma też bardzo dużo energii podczas zabawy.

Bajtek szuka domu, który da mu szansę na pełny powrót do zdrowia, podaruje mu swój czas i uwagę. Potrzebuje kogoś, kto się nad nim pochyli, pokocha i pomoże (razem z behawiorystą) znaleźć przyczynę jego nietypowych zachowań.

Dom tymczasowy może liczyć na naszą pomoc w sfinansowaniu kosztów diagnozy i leczenia.

W razie chęci podarowania domu tymczasowego dla Bajtka prosimy o kontakt przez fanpage: Grupa Pomocy Kotom MRAU lub numer tel. 786 818 484.

62255084_2229924870422855_885308921391087616_o 67062655_2312474332167908_5884756583145013248_o 67154732_2312474118834596_8842474971037958144_o


Charlie i Lola

Obecnie mają rok, są zdrowe, zaszczepione, wykastrowane/wysterylizowane oraz zaczipowane. Oczywiście bezbłędnie trafiają do kuwety, a swoją obecnością gwarantują gigantyczną porcję miłości, masę rozrywki i brak nudy 
Dzieciaki uwielbiają wietrzyć futra, więc szukają domu z osiatkowanym balkonem i zabezpieczonymi oknami. Tylko Warszawa i okolice.

Kontakt w sprawie adopcji: Ewa 698 384 505

29060919_1637782496303765_312836428143480483_o

 

 

 

 


Mruczek

Mruczek ma około 5 miesięcy i trafił do schroniska z raną łapki, która wskazuje na pogryzienie.
Nóżka mocno spuchła i nawet opuszki w łapkach straciły kolor, a Mruczek leżał bez siły i apetytu. Szczęśliwie kocurek zaczął powoli wychodzić na prostą, a z nieba spadł nam dom, chętny go przygarnąć. I tak oto Mruczek stał się naszym podopiecznym. <3
Mimo bladego jeszcze noska i fatalnie wyglądającej rany, Mruczek jest aktywny i chętny do mizianek (imię nieprzypadkowe, choć robocze :-)). Dziś czekają go badania krwi i konsultacja u specjalisty, który zaleci najlepszy sposób zabezpieczenia łapki przed zakażeniem.

Tym samym otwieramy skarbonkę dla Mruczka. Będziemy Wam wdzięczne za pomoc w pokryciu kosztów jego leczenia.
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Mruczek
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

W sprawie adopcji prosimy o kontakt z Olą pod numerem 786 818 484

78223691_2827250780661149_6959037210792296448_n85023818_2727975697284434_2633580611972890624_n


Lentil

Lentil trafił pod opiekę fundacji jako kocurek ortopedyczny. Długi czas spędzony w schronisku, operacje i liczne badania weterynaryjne to dla jednego kocurka zdecydowanie za dużo. Mimo wszystko Lentil to niesamowicie pozytywny kot, który (pomimo wielu przykrych doświadczeń), nie traci pogody ducha! Lentil trafił do domu tymczasowego ze stabilizatorem zewnętrznym. Musiał uzbroić się w cierpliwość i przeczekać w klatce do momentu poprawienia się stanu operowanej łapki. Chłopak dzielnie zniósł ten czas i ma się świetnie. 😉

Kontakt w sprawie adopcji: Magda 513 898 530


Pamka

pamka

Adoptowana rok temu Pamka nieoczekiwanie wróciła z adopcji. 🙁 Koteczka ponownie została naszą podopieczną, ze względu na wymagane leczenie oczu i problemy z posikiwaniem, które były głównym powodem zwrotu. !! Prosimy: diagnozujcie swoje zwierzaki. Posikiwanie nie jest złośliwością ze strony kota, ale sygnałem, że coś jest nie w porządku. W przypadku Pamki chodziło o komfort posiadania drugiej kuwety, w przypadku innych kotów może oznaczać o wiele poważniejsze dolegliwości, również takie zagrażające ich życiu. 🙁 !! Pamka jest już po wizycie u okulisty i antybiotyku, nadal dostaje kropelki do oczu. Kolejna wizyta u specjalisty już w tę sobotę.
Będziemy Wam bardzo wdzięczne za dołożenie się do skarbonki Pamci. <3
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Pamka
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!”

87647952_227812974922732_4590414540058918912_n

 

 

 

 


Wąsik

Wąsik, który w domu pozbierał się w ekspresowym tempie po załamaniu w schronisku i ciężkim kocim katarze. Na szczęście w domu tymczasowym dobry humor i chęć do zabawy szybko wróciły, jedynie w płucach jeszcze świszczy… Zwłaszcza w przypadku takich wrażliwców dom okazuje się być na równi ważny, co leczenie farmakologiczne. Tu Wąsik zbiera na uregulowanie faktur;)
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017

Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Wąsik
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

80674376_2622917487790256_7892928534493003776_owąsik80441002_2859767674045234_7553504063728386048_o

 

 

 

 


Zarys

zarys

Oto Zarys – nasz nowy rozmruczany podopieczny. <3

Zarys ma 13 lat, trafił do schroniska wraz z trójką towarzyszek. Jako jedyny nie znalazł domu – być może ze względu na dodatni wynik testu na FIV lub problemy z ząbkami, przez które bardzo schudł. 🙁

Kocurek ma fantastyczny charakter, nawet u weterynarza mruczał tak głośno, że nie dało się go osłuchać! Na widok człowieka od razu zaczyna ugniatać łapkami. 😍 Obecnie Zarys dostaje zastrzyki na podniesienie odporności, które bardzo dzielnie znosi, planujemy też badanie krwi i na obecność życia wewnętrznego. 🙈

Będziemy Wam bardzo wdzięczne za każdą pomoc w sfinansowaniu leczenia Zaryska. <3
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Zarys
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

 

Tisaja

tisaja

Tisaja od zeszłego tygodnia jest naszą podopieczną. W schronisku kotka miała problem z jelitami i wypróżnianiem się, co mogło być efektem starego urazu miednicy i bezwładnego ogonka. Obecnie Tisaja czuje się nieźle, choć w domu tymczasowym problem zaparć powrócił. Na ten moment Tisaja oczekuje na zabieg usunięcia części ogona i połączoną z nim kastrację. Liczymy, że oba zabiegi wpłyną pozytywnie na funkcjonowanie jelit. Przed nami również dalsza diagnostyka i, miejmy nadzieję, wyeliminowanie podejrzenia megacolon.

Trzymajcie kciuki za Tisajkę i gdyby ktoś miał ochotę wspomóc nas groszem w opłaceniu przyszłych faktur za leczenie, podajemy numer konta:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Tisaja
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! Darowizny


Lulu

87213985_2757303807684956_140834236788637696_n

Wczoraj do naszych podopiecznych dołączyła 2-letnia Lulu.
Dramat koteczki widać gołym okiem, a jest jeszcze gorzej… Lulu ma duże problemy z oddychaniem, nadżerki w pyszczku i wdającą się w nie martwicę, brak apetytu i siły do walki o życie, Lulu posypała się doszczętnie przez ogromny stres, jakim zareagowała na pobyt w schronisku.

Przed Lulu długa droga do zdrowia, kroplówki, antybiotyki, karmienie strzykawką, walczymy przede wszystkim o to, żeby kotka nabrała sił i zaczęła samodzielnie jeść, na razie jest bardzo obolała i źle znosi karmienie przez opiekunkę i wszelkie zabiegi. :/

Będziemy bardzo wdzięczne za każdą pomoc w sfinansowaniu leczenia Lulu.
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Lulu
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva


Zinzi

zinzi

Zinzi, dla której szukałyśmy pilnie DT w poprzednim tygodniu, dołączyła do naszych podopiecznych w niedzielę. Przeszła już pierwszy zabieg, który polegał na skróceniu gwoździ w połamanej łapce Liczymy, że dzięki temu będzie mniej cierpieć. Niestety nie udało się zupełnie usunąć drutów, ponieważ nie nastąpił wymagany zrost kości. Póki co Zinzi nadal otrzymuje silne leki przeciwbólowe i nie pozostaje nam nic innego niż liczyć, że będzie lepiej Na szczęści humor i apetyt Zinzi dopisuje. Kolejna wizyta za 4 tygodnie.

Gdyby ktoś miał ochotę wesprzeć leczenie Zinzi tu można kierować przelewy 🙂 z góry dziękujemy
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017

Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Zinzi
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!


Kluska

kluska

Po ostatnich konsultacjach ortopedycznej i neurologicznej potwierdziło się, że nerwy odpowiedzialne za wypróżnianie nie funkcjonują prawidłowo Uszkodzone są nerwy wypieraczy (w mniejszym stopniu) oraz zwieraczy (w wiekszym stopniu), co powoduje, że koteczka potrzebuje pomocy przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych – wyciskania i masowania brzuszka. Lekarz daje kotce jakieś, choć niestety niewielkie szanse na poprawę, przynajmniej w części wypieraczy. Oznacza to, że kotka ma szanse na samodzielne wypróżnianie, choć kotem pieluszkowym raczej pozostanie… Dom tymczasowy, w którym znajdowała się Kluska, nie mogąc podołać opiece nad tak problematycznym kotem, zwrócił się o pomoc do doświadczonej opiekunki, również w zakresie kotów pieluszkowych i tak Kluska trafiła do Azyl u Hani <3
Na fp Hani znajdziecie najnowsze informacje o adaptacji i stanie zdrowotnym małej.

Nadal jako grupa będziemy częściowo partycypować finansowo w opiece nad Kluską. Gdybyście mieli ochotę wrzucić grosik do skarbonki u nas na pokrycie dotychczasowego leczenia zapraszamy.Zachęcamy też do wspierania Kluski bezpośrednio w Azylu u Hani.

Skarbonka Kluski:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Kluska
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva


Marwin

marwin

Po wnikliwym zbadaniu łapki Avocato w narkozie chirurg odstąpił od zabiegu. Pojawił się zrost między złamaną główką kości, a trzonem, który pozwala Avocato na normalne funkcjonowanie i zabezpiecza skórę przed przebiciem. Kot porusza się – znalazł sposób na używanie łapki. W tej sytuacji operacja mogłaby raczej zaszkodzić niż pomóc. Avocato pozostaje doleczyć katar i można uznać go za, na swój sposób, zdrowego kota. Avokato (Marwin) ma złamaną kość udową, która przemieściła się i uciska na skórę. Mamy nadzieję, że łapkę uda się uratować, bo złamanie jest paskudne. Avocato oczekuje na zabieg ortopedyczny.

Skarbonka Avocato:
Numer konta: 41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Avokato


Misza

misza

Nasz nowy podopieczy to 15-letni Misza. Do tej pory był wolnożyjącym kotem, który był pod opieką karmicielki, ale jego stan się pogorszył. Zaczął mieć problemy w wypróżnianiem, a jego wyniki krwi są bardzo słabe. Na razie nie wiemy co jest tego powodem i zaczynamy diagnostykę. W schronisku przyczepił się do niego też koci katar, mimo tego pozostaje bardzo otwartym i proludzkim kotem, który prosi się o mizianie. Update 06.02. Misza czuje się coraz lepiej. Je samodzielnie, odblokował się jeżeli chodzi o wypróżnianie. Bardzo grzecznie zachowuje się podczas kroplówek i zabiegów. Trochę jeszcze niepewnie się czuje w domu, ale dla kota wolnożyjącego wymaga to czasu. Na RTG wyszło, że ma złamany ogon, będący prawdopodobnie wynikiem agresywnego pociągnięcia. Jak już wyprowadzimy go z infekcji to będziemy patrzeć co jeszcze kryje się za słabymi wynikami naszego 15-letniego kocura. Na razie kontynuujemy antybiotyk i kroplówki i pomagamy Miszy odnaleźć się w rzeczywistości domowej.

Skarbonka Miszy:
Numer konta: 93 2030 0045 1110 0000 0255 7970
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Misza
FMRnRZ – Viva! ul. Kawęczyńska 16/39 03-772 Warszawa


Figotka

Ponad 10 miesięcy temu naszej nowotworowej Figotce rokowano maksymalnie 2 miesiące życia, tymczasem koteczka jest nadal z nami, szczęśliwa, chętna do zabawy i jedzenia.
Ostatnimi dniami u Figotki zaczęły pojawiać się niepokojące objawy neurologiczne, jednak szczęśliwie nie mające do tej pory większego wpływu na jej komfort. Mamy nadzieję, że jej dobre samopoczucie utrzyma się jak najdłużej i ponownie zdążymy zapomnieć, że jest chorym kotkiem.


 Istvan – do adopcji z Latte

Istvan, do niedawna Istvan 242/15, od 6 sierpnia już tylko Istvan. Kolejny emeryt pod opieką GPK Mrau. Kawaler 10+. Istvan przez ponad miesiąc dawał sobie bardzo dobrze radę w schronisku, od początku dzięki wspaniałemu charakterowi oraz uroczej aparycji stając się naszym ulubieńcem. Mimo ewidentnych zalet Istvan nie doczekał się w „normalnym” trybie na nowy dom, który by go bezwarunkowo pokochał. Z czasem natomiast osłabł, upały na pewno miały w tym swój udział, schudł, stracił humor, pod koniec prawie nie miał już siły chodzić. Mieliśmy jeszcze nadzieję, że się podniesie, ale niestety ostatecznie trzeba go zabrać ze schroniska. Trafił do wolontariuszki Mirandy.
Pierwsza wizyta u weterynarza poza schroniskiem wykazała: Gorączkę 40 stopni, odwodnienie, powiększone węzły chlonne i zaglucenie po oskrzela. Waga 2300 – malutko jak na takiego dużego kota. Istvan dostał dwa antybiotyki plus wzmacniacze i witaminy. I tak przez następne dni. Nie pomaga fakt, że Istvan nie ma apetytu, a zęby, lub raczej to co z nich zostało, wymagają pilnej interwencji.
Trzymajcie mocno kciuki za Istvana, bo to jeszcze nie pora na niego…

 

Latte – do adopcji z Istvanem

Około 8 letni kocurek. Zabrany ze schroniska tuż po kwarantannie po 6 dobie niejedzenia. Kot w ewidentnej depresji oraz z nadżerkami w pyszczku. W domu od razu odżył oraz nawet zaczął troszkę jeść.
Podejrzewamy, że Latte jest kotem z pseudohodowlii. Ma bardzo duże problemy behawioralne, boi się panicznie nowych ludzi, dźwięków.