Trzeci raz ogłaszamy ALARM dla Czarusia :(

Kochani, pomocy. Czarek BARDZO potrzebuje domu. Tymczasowego lub stałego. Obecne TDT ma zapewnione do końca października, jeśli nie będzie alternatywy- wróci do Schroniska 🙁 Trafi tam trzeci raz.

* * *
Czaruś. Czarny, czarujący, czupurny. Kot, którego zdradził człowiek. I kot, który tego człowieka bardzo potrzebuje. Już po kilku dniach spędzonych w domu zaczyna się łasić i upominać o pieszczoty <3 Właściwie dla pieszczot zrobi wszystko! Drapany pozwala się dotykać, myć i zakładać pieluszkę (kocurek do Schroniska trafił już z kłopotami natury kuwetowej- jednak źródło tych problemów nie jest do końca znane). Mruczy i wdzięczy się. Mimo kłopotów zdrowotnych zachowuje się jak każdy kot – lubi zaszywać w zakamarki i czasami strzelić focha 😉. Jego specjalnością i jedną z ulubionych rozrywek jest spanie w kuwecie 🙂.
Czaruś potrzebuje tylko trochę czasu, by zaufać i dużo miłości, żeby móc ją oddać…

* * *

Kontakt w sprawie pomocy dla Czarka poprzez nasz fp oraz pod numerem tel 606 499 566

 

Frycio gotowy do poszukiwań domu stałego. ;)

Frycio to chodząca, rozmruczana dawka dobrego samopoczucia i optymizmu Jest też największym pogromcą pluszowych myszek i piórek Uwielbia się przytulać i towarzyszyć we wszystkich domowych czynnościach – od czytania przez sprzątanie do spotkań ze znajomymi Frycio rozgląda się za kimś, kto zajmie miejsce nr 2 w jego serduszku (nr 1 zajmuje jedzonko ‍♀️). Bardzo chętnie zamieszka z innym młodym kotem, z którym będzie mógł rozładować młodzieńczą energię. Może również zostać rozpieszczonym kocim jedynakiem, ale wtedy należy zapewnić mu odpowiednią dawkę zabawy
Kocurek jest zaszczepiony i wykastrowany. Obowiązuje umowa adopcyjna i zabezpieczenie okien/balkonu. Kotka można poznać osobiście na Bielanach (okolice Parku Olszyna), gwarantuje natychmiastowe zakochanie

Kontakt w sprawie adopcji: 513 898 530
72309509_2472141956201144_1990089357347782656_n

Prezentujemy małego Mruczka ze zranioną łapką.

Mruczek ma około 5 miesięcy i trafił do schroniska z raną łapki, która wskazuje na pogryzienie. 🙁
Nóżka mocno spuchła i nawet opuszki w łapkach straciły kolor, a Mruczek leżał bez siły i apetytu. Szczęśliwie kocurek zaczął powoli wychodzić na prostą, a z nieba spadł nam dom, chętny go przygarnąć. I tak oto Mruczek stał się naszym podopiecznym. <3
Mimo bladego jeszcze noska i fatalnie wyglądającej rany, Mruczek jest aktywny i chętny do mizianek (imię nieprzypadkowe, choć robocze :-)). Dziś czekają go badania krwi i konsultacja u specjalisty, który zaleci najlepszy sposób zabezpieczenia łapki przed zakażeniem.

Tym samym otwieramy skarbonkę dla Mruczka. Będziemy Wam wdzięczne za pomoc w pokryciu kosztów jego leczenia.
41 1600 1462 1030 9079 0000 0017
Tytuł przelewu: darowizna – dla Grupy Pomocy Kotom MRAU – Mruczek Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
1027

Witamy Czarusia na mrauowym pokładzie!

Pamiętacie czarnego przystojniaka, któremu tygodniami szukałyśmy DT? Po epizodzie poza Schroniskiem wrócił do niego by ostatecznie przeprowadzić się do domu tymczasowego. Witamy Czarusiu! 🙂 * * * Historia Czarka i jego przypadłości jest skomplikowana i właściwie do tej pory nie do końca wiadomo co jest przyczyna jego problemów. Czaruś ma kłopoty z trafianiem do kuwety, ale raczej nie są intencjonalne i wiążą się z jego zdrowiem fizycznym. Pierwotnie upatrywano przyczyn w behawiorze (Czaruś źle znosił schronisko, trafił do niego wprost ze swojego domu), później w niedoleczonym zapaleniu pęcherza, w końcu- ze względu na niemal bezwładny ogon- został skierowany do neurologa. Rezonans także nie dał odpowiedzi na pytania o źródło problemu. * * * Na ten moment (koniec września) Czaruś dochodzi do równowagi psychicznej w nowym miejscu przy wyrozumiałej Opiekunce, która daje mu czas i ma dla jego przypadłości ogrom cierpliwości <3 Plan zakłada obserwację powtarzalności zachowań Czarka i oczywiście dalszą diagnostykę. Oby udało mu się pomóc i oby finalnie i Czarek znalazł swoje miejsce na ziemi!!

czarus

Wesprzyj Czorcika chociaż grosikiem. ;)

Pamiętacie Arcyka, któremu szukałyśmy domu tymczasowego? Kocurek średnio miał się w schronisku, my o niego drżałyśmy aż tu nagle… przytrafił mu się wspaniały dom stały 😍🙏☺️

Opiekunowie robią dla Arcyka (teraz Czorcika) najlepszą robotę, jest kochany i zadbany, ale żeby wyprowadzić go na zdrowotną prostą potrzebują (i my także) pomocy.

Bardzo prosimy o wsparcie

Wpłaty można realizować przez zbiórkę: https://pomagam.pl/czorcik?fbclid=IwAR1BNFSYpx6I9mCOtFWmJw_x1d2BCfFuWD5VgmQuimYXujNFJurHs4-SmOg

project_93263_1568987103

Bejbi w domu stałym!

Bejbi – dwa miesiące od opuszczenia schroniska 😍

Zdrowotnie kicia miewa się doskonale, choć były gorsze momenty. Poza tym, cytujemy: „rozbójnik, wszędobylec, ninja i w dodatku straszna emocjonalna szantażystka. Cały dom należy do niej, co jest dla niej zupełnie oczywiste i jak gdzieś czegoś zabronię, fuknę, przegonię, zabiorę, to jest wielkie oburzenie 😉

Wygląda jednak na to, że dom tymczasowy niespecjalnie przejmuje się zachowanie małej łobuzki bo podjął decyzję o… pozostawieniu Bejbi u siebie na zawsze <3

Gratulujemy! Uratowania kotki i powiększenia rodziny 😉

Obraz może zawierać: kot i w budynku

Pilnie szukamy domu dla chorego Kimka!

Pilne!!! Prosimy o dom dla Kimka! 🙁
Będziemy Wam ogromnie wdzięczne za udostępnienia: https://www.facebook.com/gpkmrau/photos/a.365997440148950/2424391554309518/?type=3&theater

Ostatni tydzień zmienił Kimka nie do poznania. ;-( Stres związany z pobytem w schronisku, problemy z nerkami, kłopoty z oddychaniem i katar sprawiły, że stan kocurka jest dramatyczny – Kimek nie ma szans na powrót do zdrowia, jeśli nie znajdzie choćby tymczasowego domu, który pomoże mu stanąć na łapki. 🙁
Prosimy o pomoc, to łagodny, miły kocurek, bardzo przestraszony nową rzeczywistością.

Kimkowi nie trzeba wiele, wystarczy kącik w łazience, troszkę domowego ciepła i miłości i chwila czasu na wizyty u weterynarza. Ze swojej strony pomożemy w pokryciu kosztów leczenia, wesprzemy w trudnych chwilach, wskażemy dobre lecznice.

Kimek przebywa obecnie w Warszawie.
70886272_2424391567642850_670478917852725248_n

Amalka w adoptowana. :)

Amalka też ma stały dom <3, choć nie zmieniła adresu. Po nieudanej próbie adopcji do nowego domu, w efekcie czego stan zdrowotny Amalki uległ ponownemu pogorszeniu, DT stwierdził, że nie będzie już narażać kotki na kolejny stres i zdecydował, że Amalka zostanie w nim na stałe. Dziękujemy!

Zdrowotnie Amalka ma się nieźle, choć nadal z jelitami bywają problemy. Apetyt na szczęście dopisuje, a nawet jest zbyt duży w stosunku do pracy jelit, więc trzeba czasami odmawiać i wytrzymywać dzielnie spojrzenia tych wielkich, głodnych oczu.

71043530_2414532158628791_8844900656897589248_o

 

Mamy tylko kilka dni na znalezienie domu dla Bajtka. :(

68262829_2355049151243759_7229782216736243712_n

Kochani! Prosimy o pomoc! Bajtek pilnie szuka domu tymczasowego. Nie zostało nam wiele czasu. 🙁

Bajtuś ma 6 lat i na co dzień jest pogodnym i miziastym kocurkiem, który kocha ludzi, wita się w drzwiach i uwielbia branie na ręce. Jednak czasami jego zachowanie ulega zmianie i kocurek wyznacza jasne granice w relacji z człowiekiem. Bajtek szczególnie nie lubi, jeśli odmawia mu się tego czego on w danej chwili potrzebuje (wejścia na kolana, leżenia obok w łóżku), ma też bardzo dużo energii podczas zabawy.

Bajtek szuka domu, który da mu szansę na pełny powrót do zdrowia, podaruje mu swój czas i uwagę. Potrzebuje kogoś, kto się nad nim pochyli, pokocha i pomoże (razem z behawiorystą) znaleźć przyczynę jego nietypowych zachowań.

Dom tymczasowy może liczyć na naszą pomoc w sfinansowaniu kosztów diagnozy i leczenia.

W razie chęci podarowania domu tymczasowego dla Bajtka prosimy o kontakt przez fanpage: Grupa Pomocy Kotom MRAU lub numer tel. 786 818 484.

Kiertyna za TM :(

kiertyna

Z żalem żegnamy koteczkę Kierytnę, która do końca miał własne, kocie zdanie. 🙁

Na początku sierpnia miała spadek formy. Ale pozbierała się, w minionym tygodniu wyglądało, że czuje się całkiem nieźle. W piątek wieczorem przepychała się jeszcze do kolacji. A w sobotę rano postanowiła umrzeć. 🙁 Kiertynko biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem. 🙁

Opiekunce dziękujemy za podarowanie domu Kiertynie i otoczenie koteczki opieką do samego końca.