Lubar

20.12_

Lubar przyjechał do schroniska zabiedzony, brudny i z przerzedzonym futrem. Dość szybko nastąpiła poprawa, ale…nie trwała zbyt długo i tak oto Lubar stał się najdłużej przebywającym kotem w schronisku z ziejącymi ranami (na razie niewiadomego pochodzenia), ze stabilizatorem na stawie skokowym (starszy uraz), oraz z kompletnie zerowym zainteresowaniem ze strony adoptujących 🙁 A Lubar to wspaniały kot! Przyjazny, kontaktowy, uwielbiający człowieka i gruchający tak, że z powodzeniem mógłby konkurować ze stadem gołębi! <3

20.12_220.12.

20.12_1