Miron

15585072_1196149347133751_991249981086611445_o

Kolejna bida na pokładzie- MIRON. Do schroniska trafił z tego samego miejsca co Waleriusz, najprawdopodobniej chłopaki są spokrewnione. Miron słabo reagował na leczenie, a teraz nie ma wyjścia- w domowych warunkach po prostu musi załapać i zacząć wychodzić na prostą…
Miron dostaje antybiotyk, dodatkowo kropelki do oczu. Jako przyczynę wrzodu podejrzewana jest entropia oka, czyli podwinięcie powieki, co powoduje podrażnienie. Jeśli za 2 tygodnie na kontroli potwierdzi się entropia, to niestety będzie konieczna chirurgia powieki.
Poza tym Miron jest póki co zdystansowany i nie pcha się na ręce, ale jest za to super grzeczny i pozwala wszystkie konieczne zabiegi lecznicze przeprowadzać.
15541514_410149639316375_8053128666596387336_n