Nowy

12963654_998143933600961_4718968037474460856_n

No i jest. NOWY PODOPIECZNY. Na razie bezimienny, ale w odróżnieniu od wielu pozostałych (które zwykle zostają przywiezione przez eko-patrol) wiemy w jakich okolicznościach trafił do schroniska.

Bezimienny został wrzucony przez ogrodzenie schroniska na psi wybieg. Cudem znaleziony po deszczowej nocy spędzonej pod gołym niebem w nieznanej sobie okolicy przy akompaniamencie szczekania schroniskowych psiaków.

Szok, bezsilność i stupor. Te 3 słowa trafnie określają stan kocurka i choć przecież rzadko mamy pod opieką koty fizycznie zdrowe- nie było się nad czym zastanawiać…